To nie był weekend polskich piłkarzy, którzy zarabiają na chleb w Bundeslidze. Żaden z nich nie rzucił swoją grą na kolana, a najlepiej z naszych wypadł Łukasz Piszczek z Borussii Dortmund, którego grę „Kicker” wycenił na (3,0) w skali 1-6, gdzie „jedynka” oznacza klasę światową, a „szóstka” występ poniżej wszelkiej krytyki.
Łukasz Piszczek miał swój wkład w wygraną Borussii nad Bayernem (foto: Ł.Skwiot)
Wspomniany Piszczek rozegrał pełne 90 minut w klasyku ligi niemieckiej. Jego Borussia pokonała na Signal Iduna Park Bayern Monachium (1:0), a reprezentant Polski brał udział w akcji bramkowej. W zespole z Dortmundu na wyższe noty zapracowali sobie Mario Goetze (2,0), Sokratis Papastatopulos (2,0) i Matthias Ginter (2,5).
W tym samym meczu zagrał Robert Lewandowski, który jednak nie wypadł zbyt okazale, podobnie jak praktycznie wszyscy jego koledzy z Bayernu. Polski napastnik otrzymał niską notę (4,0), jednak trzeba pamiętać, że przez większość spotkania musiał sobie radzić z kontuzją – niegroźną, ale zawsze – stawu skokowego.
Podobne noty co „Lewy”, otrzymali również Xabi Alonso, David Alaba i Franck Ribery, a gorzej od kapitana reprezentacji Polski ocenieni zostali Thomas Mueller i Joshua Kimmich (po 4,5).
Jeszcze gorzej od Lewandowskiego wypadł Jakub Błaszczykowski. Pomocnik VfL Wolfsburg rozegrał słabe zawody w meczu z FC Schalke 04, który jego drużyna przegrała (0:1). Polak został zmieniony już w 55. minucie i otrzymał od „Kickera” notę (5,0). Podobnie nisko ocenienia zostali Luiz Gustavo, Christian Trasch oraz Daniel Caligiuri.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.