Transfer KylianaMbappe do Realu Madryt wciąż może być realny. Francuskie media po raz pierwszy od początku okna informują, że Paris Saint-Germain zaczęło rozważać sprzedaż gwiazdora w tym oknie.
Do tej pory ten ruch był blokowany właśnie przez szefów francuskiego klubu. Piłkarz oraz Real chcieli dopiąć wszystkich formalności do końca sierpnia, ale władze PSG nie chciały słyszeć o odejściu reprezentanta Francji. Wczoraj wieczorem sytuacja zaczęła się jednak zmieniać.
Jak donosi „RMC”, wicemistrzowie Francji zaczynają rozważać plan sprzedaży gwiazdora. Teraz paryżanie czekają na pierwszą oficjalną propozycję ze strony Królewskich. Klub ze stolicy Hiszpanii jest w stanie wyłożyć za Mbappe od 130 do 170 milionów euro.
Dlaczego PSG zmieniło zdanie? Piłkarz po raz kolejny odrzucił propozycję podpisania nowego kontraktu w stolicy Francji. Paryżanie zaproponowali mu pięcioletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Na liście płac Mbappe zajmowałby trzecie miejsce – za LeoMessim i Neymarem. To jednak nie jest w stanie przekonać atakującego do zmiany zdania.
Zdaniem „RMC” do Paryża wpłynęła jedna oficjalna oferta – od jednego z klubów Premier League. Real natomiast oficjalnej propozycji wciąż nie wysłał, a to warunek niezbędny do sprowadzenia Mbappe już w najbliższych dniach. Oczywiście, oferta musi usatysfakcjonować działaczy PSG, którzy zaczynają się otwierać na negocjacje.
PSG znalazło już nawet następcę Mbappe. To Richarlison – piłkarz Evertonu może trafić do stolicy Francji tylko na wypadek odejścia Mbappe. Jeśli Francuz zostanie ostatecznie na rok w Parku Książąt, wówczas tematu Richarlisona w ogóle nie będzie.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.