PSV Eindhoven dołączyło do grona zespołów w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Holendrzy bez problemów pokonali u siebie BATE Borysów 3:0.
W pierwszym meczu na Białorusi PSV wygrało 3:2, czym potwierdziło przedmeczowe zapowiedzi. To Holendrzy byli faworytem tego dwumeczu, a rewanż przed własną publicznością wydawał się formalnością.
Już w 5. minucie mogło być 1:0 dla PSV. Groźny strzał oddał HirvingLozano, ale piłka po jego uderzeniu wylądowała na poprzeczce.
Nie minęło dziesięć minut od strzału Lozano, a Holendrzy objęli prowadzenie. LuukDeJong zgrał piłkę głową przed polem karnym, w szesnastkę wpadł StevenBergwijn, który minął jednego z rywali i posłał futbolówkę do siatki.
Pięć minut po stracie gola odważniej ruszyło BATE, a konkretniej JasseTuominen. Strzał Fina jednak bardzo dobrze obronił golkiper gospodarzy.
W 36. minucie PSV dorzuciło drugie trafienie. Hendrix dośrodkował sprzed pola karnego, a piłkę głową z czterech metrów do bramki skierował DeJong.
W drugiej połowie wynik spotkania ustalił Lozano. Napastnik PSV przejął podanie 45 metrów od bramki rywala, przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów i pewnym strzałem przypieczętował awans swojego zespołu do fazy grupowej LM.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.