Arsenal wziął rewanż na Liverpoolu za porażkę sprzed kilku dni i wyrzucił drużynę Brendana Rodgersa z Pucharu Anglii. Kanonierzy wygrali przed własną publicznością 2:1 i awansowali do ćwierćfinału rozgrywek, gdzie zmierzą się z innym klubem z Miasta Beatlesów – Evertonem.
Fabiański był jednym z architektów awansu Arsenalu
The Reds rozpoczęli w wielkim animuszem i w ciągu kilku minut wypracowali sobie dwie bardzo dobre okazje do zdobycia bramki. Bardzo dobrze dysponowany był jednak Łukasz Fabiański, który bronił jak natchniony i ratował skórę swoim kolegom z pola.
Arsenal dał się wyszaleć gościom i przeszedł do ofensywy. W 16. minucie Mesut Oezil dośrodkował piłkę w pole karne, tam ładnie na klatce piersiowej zgasił ją Yaya Sanogo, jednak jego strzał został zablokowany. Do dobitki dopadł jednak Alex Oxlade-Chamberlain, który mocnym uderzeniem w środek bramki pokonał Brada Jonesa.
Tuż po zmianie stron a 2:0 podwyższył Łukasz Podolski, któremu piłkę ze skrzydła wystawił Chamberlain. Napastnik reprezentacji Niemiec takich okazji nie zwykł marnować i celnym strzałem dopełnił formalności.
Liverpool odpowiedział golem Stevena Gerrarda z rzutu karnego, jednak na więcej The Reds nie mogli już sobie w tym meczu pozwolić. Duża w tym zasługa wspomnianego Fabiańskiego, który rozegrał bardzo dobre zawody i w kilku przypadkach uratował Arsenal przed utratą gola.
Arsenal FC – Liverpool FC 2:1 (1:0) 1:0 – Oxlade-Chamberlain (16′) 2:0 – Podolski (47′) 2:1 – Gerrard (59′)
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.