Po ogromnej niespodziance na Anfield i odpadnięciu Liverpoolu z Pucharu Anglii, wydawało się, że limit wpadek potentatów jak na jeden dzień się wyczerpał. Blisko kolejnej było jednak na White Hart Lane, gdzie Tottenham Hotspur zdołał w ostatniej chwili uciec spod topora podczas meczu z Wycombe Wanderers, który zakończył się rezultatem (4:3). Najświeższe doniesienia z Premier League na PiłkaNożna.pl – KLIKNIJ!
Podopieczni Mauricio Pochettino byli zdecydowanymi faworytami do awansu, jednak mecz od początku im się nie układał. Kibice Kogutów nie mogli być zadowoleni z postawy swoich piłkarzy, a ich zdziwienie jedynie wzrosło, gdy w 23. minucie Wycombe wyszło na prowadzenie po golu Paula Hayesa.
Kiedy ten sam zawodnik jeszcze przed przerwą wykorzystał rzut karny i podwyższył na 2:0, w północnym Londynie zapachniało sensacją.
Menedżer Tottenhamu musiał mocno wstrząsnąć swoim zespołem podczas przerwy, ponieważ po zmianie stron gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków. Na efekt przewagi Kogutów nie trzeba było zbyt długo czekać, ponieważ już w 60. minucie gola kontaktowego strzelił Son Heung-Min.
Rozochoceni takim stanem rzeczy gospodarze ewidentnie poczuli krew i kilkadziesiąt sekund później udało się im doprowadzić do wyrównania. W 64. minucie rzut karny na gola zamienił Vincent Janssen i wszystko zaczęło się od początku.
Kiedy wydawało się, że teraz piłeczka znajduje się po stronie faworyta i kolejne gole dla Tottenhamu są kwestią czasu, Wycombe zadał niespodziewany – trzeci już – cios. W 86. minucie trybuny uciszył Garry Thompson i można było przypuszczać, że niespodzianka stanie się faktem.
Londyńczycy nie złożyli jednak broni i rzutem na taśmę nie tylko doprowadzili do wyrównania, ale także tuż przed końcowym gwizdkiem przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. W 89. minucie gola na wagę remisu zdobył Dele Alli, a w siódmej minucie doliczonego czasu gry gości pogrążył Son.
Tottenham Hotspur – Wycombe Wanderers 4:3 (0:2) 0:1 – Hayes (23′) 0:2 – Hayes (36′) k. 1:2 – Son (60′) 2:2 – Janssen (64′) k. 2:3 – Thompson (86′) 3:3 – Alli (89′) 4:3 – Son (97′)
***
Co działo się na innych boiskach? Swój mecz wygrał m.in. Manchester City, który po trafieniach Raheema Sterlinga, Leroya Sane oraz Yayi Toure pokonali na wyjedzie Crystal Palace (3:0)
Do kolejnej rundy awansowały również takie drużyny jak Burnley (wygrana z Bristol City 2:0), Middlesbrough (wygrana z Accrington 1:0), Blackburn Rovers (zwycięstwo nad Blackpool 2:0) czy Oxford United (zwycięstwo z Newcastle United 3:0).
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.