Wystartowała
IV runda (1/16 finału) Pucharu Anglii. W pierwszym spotkaniu na tym
etapie rozgrywek drużyna Leicester City zremisowała 2:2 na
wyjeździe z Derby County. Taki rezultat oznacza, że konieczne
będzie przeprowadzenie kolejnego meczu pomiędzy tymi zespołami.
Zespół Claudio Ranieriego będzie musiał ponownie zagrać z Derby County
Piątkowe
zawody rozgrywane na obiekcie Pride Park rozpoczęły się świetnie
dla aktualnych mistrzów Anglii. W ósmej minucie piłkarze Leicester
City cieszyli się z objęcia prowadzenia, kiedy piłkę do własnej
bramki przypadkowo skierował doświadczony Darren Bent.
Napastnik
Derby County jednak szybko zrehabilitował się za swoje winy.
Zaledwie 13 minut później Bent posłał piłkę już we właściwym
kierunku, oddając precyzyjny strzał głową.
Jeszcze
przed przerwą gospodarze wyszli na prowadzenie. W 40. minucie gry
szkocki pomocnik Craig Bryson przeprowadził dynamiczną akcję,
zakończoną celnym uderzeniem z pola karnego.
W
drugiej połowie Leicester osiągnęło znaczną przewagę, jednak
długo biło głową w mur. Wydawało się, że drużyna prowadzona
przez Claudio Ranieriego niespodziewanie pożegna się z Pucharem
Anglii już na etapie 1/16 finału. Ekipę Lisów dopiero na cztery
minuty przed końcem meczu uratował Wes Morgan. Środkowy obrońca
doprowadził do remisu, uderzając piłkę głową po dośrodkowaniu
Demaraia Graya z narożnika boiska.
Remis
w tym spotkaniu oznacza, że konieczne będzie rozegranie dodatkowego
spotkania pomiędzy Derby County i Leicester City. Zwycięzca
powtórzonego starcia awansuje do 1/8 finału rozgrywek o Puchar
Anglii.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.