Za nami prawdziwa „środa cudów” w Pucharze Francji! Na zakończenie dnia ekipa Paris Saint-Germain, bez dwóch zdań największy faworyt rozgrywek, odpadła już na poziomie 1/16 finału!
Pogromcą galaktycznej drużyny z Paryża okazał się zespół Montpellier. Goście wyszli na prowadzenie w 20.minucie po golu Congre. Dziesięć minut później wyrównał wprawdzie Edinson Cavani, ale w drugiej połowie drugą bramkę zdobyli przyjezdni. W 69.minucie dokonał tego Montano.
Zlatan Ibrahimović zaczął mecz na ławce rezerwowych, ale co ciekawe, drugiego gola paryski zespół stracił, gdy Zlatan przebywał już na boisku (Szwed wszedł trzy minuty wcześniej). Do końca meczu nie gospodarzom nie udało się zdobyć wyrównującego gola, przez co musieli się pożegnać z tą edycją Pucharu Francji.
W środowych meczach 1/16 finału tych rozgrywek niespodzianek nie brakowało. W konfrontacji z przedstawicielem piątej ligi odpadł zespół Ludovica Obraniaka – Girondins Bordeaux. Z czwartoligowcem poległ natomiast zespół Dominika Furmana. Ekipa Toulosue FC przegrała 1:2. Nie grał ani Obraniak (kontuzja uda), ani Furman (jego debiut być może w najbliższy weekend). Nie zawiedli tylko faworyci z Monaco.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.