Gdyby mecz pomiędzy Athletikiem Bilbao a Barceloną zakończył się po pierwszej połowie, ogromne powody do zadowolenia mieliby gospodarze. Podopieczni Ernesto Valverde dali sobie jednak po zmianie stron wbić gola, dlatego kwestia awansu do ćwierćfinału Copa del Rey jest jak najbardziej otwarta.
Aritz Aduriz strzelił gola i zaliczył asystę
Obie drużyny zmagania w bieżącej edycji Pucharu Króla rozpoczęły od 1/16 finału. Baskowie bez większego problemu poradzili sobie z Racingiem Santander, natomiast Blaugrana po zaskakującym remisie z Herculesem w pierwszym meczu, w rewanżu po prostu zmiotła go z boiska.
Przewidywania przed starciami pucharowymi często biorą w łeb, ale warto było zwrócić uwagę, że Barcelona na zakończenie poprzedniego roku odniosła dwie pewne wygrane w lidze. Gracze z Bilbao z kolei zasmucili swoich kibiców przegraną z Betisem, ale przed świętami nieco poprawili im humory, pokonując Celtę Vigo.
Z początku goście tradycyjnie dłużej utrzymywali się przy piłce i starali się konstruować akcje, ale kończyło się właśnie na staraniach. Athletic natomiast zaczął agresywnie i z werwą. Efekty takiego nastawienia gospodarzy zobaczyliśmy w 25. i w 28. minucie. Piłkę do przodu kiepsko zagrał Andres Iniesta, a miejscowi po jej przejęciu ruszyli z akcją. Pod koniec tuż przed bramkę FCB dośrodkował Raul Garcia, a tam Aritz Aduriz wcisnął futbolówkę do siatki.
Niewiele później Baskowie prowadzili już dwiema bramkami. Aduriz znów popisał się w polu karnym, ale tym razem wspaniałą asystą. Napastnik piętą zgrał piłkę do Inakiego Williamsa, a ten z całej siły uderzył na bramkę strzeżoną przez Marc-Andre ter Stegena. Niemiec nie był w stanie wybronić piłki.
Pierwsza połowa w wykonaniu Athletiku była wręcz koncertowa. Po zmianie stron jednak ekipa z San Mames została zepchnięta do obrony. Już kilka minut po wznowieniu rzut wolny zza pola karnego wykonywał Lionel Messi. Mimo że wcale nie uderzył w wybitnie spektakularny sposób, to bramkarz gospodarzy nie wybił piłki. Wręcz przeciwnie – futbolówka po jego interwencji odbiła się od poprzeczki, a potem wpadła do siatki.
Zwiastowało to nerwówkę w szeregach miejscowych. Napięcie szczególnie dało o sobie znać na kilkanaście minut przed końcem. Najpierw za drugą żółtą kartkę wyleciał z boiska Garcia, a niewiele później los kolegi podzielił Ander Iturraspe.
Gracze Barcy dwoili się i troili, ale piłkarzom Athletiku udało się utrzymać korzystny rezultat do ostatniego gwizdka. Tuż przed nim Messi trafił w słupek bramki Gorki Iraizoza. Rewanż zostanie rozegrany w najbliższą środę na Camp Nou.
Athletic – FC Barcelona 2:1 (2:0) 1:0 – Aduriz (25′) 2:0 – Williams (28′) 2:1 – Messi (52′)
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.