Nie było niespodzianki w Barcelonie. Do ćwierćfinału rozgrywek Pucharu Króla awansowała Duma Katalonii, która w rewanżowym meczu 1/8 finału raz jeszcze pokonała Espanyol, tym razem (2:0).
Drużyna Luisa Enrique zameldowała się w następnej rundzie
Derbowe starcie Barcelony z Espanyolem miało być dla podopiecznych Luisa Enrique formalnością. Blaugrana w pierwszym meczu wygrała (4:1) i nawet najwięksi optymiści po stronie sympatyków Periquitos nie wierzyli w możliwość odrobienia tych strat.
Cel drużyny z Cornella-El Prat był jednak jasny – napsucie krwi odwiecznemu rywalowi i spróbowania pokonania go w bezpośrednim boju. Ewentualna wygrana z Barceloną na pewno osłodziłaby kibicom Espanyolu pożegnanie z rozgrywkami Pucharu Króla.
Jak się jednak okazało, nawet grająca w mocno przemeblowanym składzie Barcelona okazała się zbyt trudnym przeciwnikiem. Goście grali bowiem lepiej i w 32. minucie objęli prowadzenie za sprawą trafienia Munira El Haddadiego.
W końcówce El Haddadi przypieczętował wygraną Barcelony i zdobywał swojego drugiego gola w derbach.
Środa z Pucharem Króla:
Celta Vigo – Cadiz 2:0 (1:0) – pierwszy mecz 3:0: AWANS CELTY 1:0 – Guidetti (35′) 2:0 – Drazić (78′) Villarreal CF – Athletic Bilbao 0:1 (0:1) – pierwszy mecz 2:3: AWANS ATHLETIKU 0:1 – Williams (21′)
Espanyol – FC Barcelona 0:2 (0:1) – pierwszy mecz 1:4: AWANS BARCELONA 0:1 – El Haddadi(32′) 0:2 – El Haddadi (88′) Las Palmas – Eibar 3:2 (1:0) – pierwszy mecz 3:2 – AWANS LAS PALMAS 1:0 – Junca (43′) sam. 1:1 – Ekiza (52′) 1:2 – Enrich (53′) 2:2 – Momo (59′) 3:2 – Garcia (83′)
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.