FC Barcelona pokonała Atletico Madryt (1:0) w pierwszym meczu ćwierćfinałowym rozgrywek Pucharu Króla. Gola na wagę zwycięstwa Dumy Katalonii strzelił w końcówce Leo Messi, który na raty, ale jednak zdołał wykorzystać rzut karny.
Podopieczni Luisa Enrique wyszli na spotkanie niezwykle zmotywowani i od początku ruszyli do zdecydowanych ataków. Nie przyniosły one jednak żadnych rezultatów, ponieważ Atletico grało bardzo wysokim oraz agresywnym pressingiem i mądrze się broniło, wyprowadzając przy okazji groźna kontrataki.
Im dalej w meczy, tym poziom się wyrównywał, jednak tych klarownych sytuacji do zdobycia goli wcale nie było tak wiele. Losy zawodów rozstrzygnęły się w dopiero w 83. minucie, kiedy to Juanfran podciął w polu karnym Sergio Busquetsa. Sędzia się nie zawahał i pomimo protestów piłkarzy Atletico, wskazał na „wapno”.
Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł wspomniany Messi, którego strzał zdołał obronić Jan Oblak. Odbita przez niego futbolówka spadła jednak wprost pod nogi Argentyńczyka, który przy dobitce już się nie pomylił i zapewnił swojej drużynie skromne zwycięstwo.
FC Barcelona – Atletico Madryt 1:0 (0:0) 1:0 – Messi (83′) k.
Losy awansu rozstrzygną się w meczu rewanżowym, który zostanie rozegrany na Vicente Calderon w Madrycie.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.