Puchar Ligi Angielskiej: Ciekawe mecze w Londynie i Newcastle
Nie zdążyliśmy jeszcze ochłonąć po emocjach związanych z wtorkowymi meczami Capital One Cup, a już przed nami kolejne. W środowy wieczór zostaną rozegrane jedynie dwa, ale świetnie zapowiadające się spotkania.
Bardzo ciekawie powinno być na St. James’s Park. Miejscowe Newcastle United po porażce z Sunderlandem w lokalnych derbach, podejmie na własnym boisku Manchester City. Drużyna Manuela Pellegriniego także w miniony weekend musiała przełknąć gorycz porażki i w środę będzie chciała się zrehabilitować. O ile „Sroki” zagrają najpewniej w swoim najmocniejszym składzie, to już w ekipie rywali można spodziewać się sporej rewolucji w wyjściowej jedenastce. Na ławce rezerwowych na pewno usiądzie krytykowany niemal z każdej strony Joe Hart. Jego miejsce zajmie Costel Pantilmon i jeśli wykorzysta swoją szansę, to niewykluczone, że na dłużej zadomowi się w bramce „The Citizens”.
Bez względu na, to jaki skład wystawią goście, to i tak oni będą faworytami do awansu. Z piętnastu ostatnich starć tych zespołów, Manchester City wygrał aż dwanaście, a w trzech zanotowano remis. Newcastle po raz ostatni pokonało bardziej majętnego rywala we wrześniu 2005 po bramce… Michaela Owena. O tym jak dawno to było najlepiej świadczy fakt, że na boisku oglądaliśmy wtedy takich zawodników jak Shearer, Reyna, Sibierski, Vassell czy Babayaro.
W drugim środowym meczu dojdzie do powtórki z ostatniej kolejki ligowej. Tottenham zmierzy się na White Hart Lane z Hull City. W niedzielne popołudnie lepsi okazali się londyńczycy, którzy wygrali po bramce Roberto Soldado z rzutu karnego.
Środa, 30 października
Newcastle United – Manchester City (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 2
Tottenham Hotspur – Hull City (20:45) Typ PilkaNożna.pl: 1
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.