Arsenal Londyn w mocno rezerwowym składzie skromnie pokonał Leicester City 1:0 za sprawą gola samobójczego w wykonaniu Christiana Fuchsa i awansował do 1/8 finału Pucharu Ligi.
Ani gospodarze, ani goście na przestrzeni dziewięćdziesięciu minut nie byli w stanie wyraźnie i przekonująco zdominować przeciwnika. Kibice zgromadzeni przed telewizorami (trybuny angielskich stadionów wciąż pozostają zamknięte dla publiczności) oglądali naprawdę wyrównaną rywalizację.
O zwycięstwie zadecydowało jedno samobójcze trafienie. Jego autorem został Christian Fuchs. Gracz rodem z Austrii miał wyjątkowego pecha: futbolówka wybita przez kolegę z drużyny sprzed własnej bramki odbiła się od jego nóg i przekroczyła linię bramkową.
Mikel Arteta może mieć w pełni uzasadnione poczucie dobrze wykonanej pracy. „Kanonierzy” w mocno rezerwowym składzie zdołali przebrnąć przez pierwszą rundę Pucharu Ligi i awansowali do 1/8 finału. Jednocześnie jest to ich czwarte zwycięstwo z rzędu w nowym sezonie.
Co się działo na reszcie angielskich boisk w meczach ligowego pucharu? Everton (bez Jamesa Rodrigueza w składzie) po raz kolejny udowodnił, że pod wodzą Carlo Ancelottiego celują w ambitne osiągnięcia, wygrywając bez większych problemów przeciwko Fleetwood 4:2.
Z kolei londyńska Chelsea po prostu rozgromiła występujące na co dzień na poziomie Championship Barnsley aż 6:0. Hat-trickiem popisał się nowy nabytek „The Blues” – Kai Havertz. Michał Helik znalazł się poza szeroką kadrą Barnsley, co jest pokłosiem jego czerwonej kartki otrzymanej w poprzednim spotkaniu w lidze.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.