Piłkarze w Anglii nie mają ani chwili wytchnienia. Zaczyna się właśnie najgorętszy okres w roku, w którym gracze najlepszych klubów Premier League będą musieli wychodzić na boisko praktycznie co 2-3 dni. Po emocjach związanych z meczami ligowymi, w środku tygodnia przyjdzie nam się emocjonować starciami o półfinał Pucharu Ligi Angielskiej.
Leicester City – Manchester City (20:45) / Typ PilkaNożna.pl: 2 Podopieczni Manuela Pellegriniego na własnym boisku są nie do zdarcia, jednak w delegacjach zdarzają im się wpadki. We wtorkowy wieczór Manchester City zmierzy się na wyjeździe z Leicester City i chociaż jest zdecydowanym faworytem, to musi się mieć na baczności. Popularne Lisy spisują się w bieżącym sezonie Championship bardzo dobrze i są jednym z faworytów do awansu. Na swoim boisku Leicester wygrało siedem z dziesięciu spotkań i poniósł zaledwie jedną porażkę. Wszystko to sprawia, że przed nami naprawdę interesujące starcie.
Bardzo możliwe, że Pellegrini zdecyduje się na kilka roszad w swoim składzie i da odpocząć największym gwiazdom. Wolne powinni otrzymać m.in. Yaya Toure, Sergio Aguero czy David Silva, a w bramce The Citizens powinien zagrać Joe Hart, który ostatnio musi się godzić z rolą rezerwowego. Po drugiej stronie powinniśmy z kolei zobaczyć Marcina Wasilewskiego. Polak po przejściu do ekipy Lisów zbiera bardzo dobre noty, a jego siłowy i zdecydowany styl gry jak ulał pasuje do wymogów zaplecza Premier League. Jak „Wasyl” wypadnie w starciu z drużyną, która w ostatnich dniach zaaplikowała Bayernowi i Arsenalowi łącznie dziewięć bramek?
Sunderland AFC – Chelsea FC (20:45) / Typ PilkaNożna.pl: 2 Emocji nie powinno zabraknąć także na Stadionie Światła, gdzie Sunderland podejmie Chelsea. Oba zespoły ostatnio nie zachwycają swoją formą, ale to Czarne Koty rozpaczliwie walczą o każdy punkt i utrzymanie w lidze. Chelsea znajduje się w czubie tabeli, jednak styl prezentowany przez piłkarzy Jose Mourinho pozostawia wiele do życzenia. Londyńczycy co prawda wygrywają, jednak nawet w starciach z mniej wymagającymi rywalami zdarzają im się przestoje i okresy, w których są spychani do defensywy.
Co ciekawe, Sunderland spotkał się z Chelsea przed zaledwie kilkoma dniami w lidze. Wtedy na Stadium of Light wygrali piłkarze Mourinho 4:3, jednak gospodarze tanio skóry nie sprzedali i gdyby nie własna niefrasobliwość w defensywie, to mogli – a właściwie powinni – urwać punkty The Blues. Jak będzie tym razem? Czy walczącemu o ligowy byt Sunderlandowi Puchar Ligi Angielskiej jest potrzebny? Jak zachowa się Gus Poyet? Czy wystawi swój najmocniejszy skład, czy zachowa siły najlepszych piłkarzy na ligę? Odpowiedzi na te pytania poznamy w późny wtorkowy wieczór.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.