Puchar Niemiec: Bezradna Borussia nie powalczyła w Bawarii
W środę późnym wieczorem rozegrany został ostatni ćwierćfinał Pucharu Niemiec. W absolutnie najciekawszej parze Bayern Monachium podejmował Borussię Dortmund. Hit DFB Pokal niestety trochę rozczarował.
O awans do półfinału Pucharu Niemiec walczyły dwie najlepsze drużyny zza naszej zachodniej granicy w ostatnich latach. Dlatego można było spodziewać się emocjonującego starcia, w którym padnie kilka goli.
W wyjściowym składzie Borussii znaleźli się Robert Lewandowski oraz Łukasz Piszczek. Na ławce rezerwowych usiadł Kuba Błaszczykowski, który w ostatnich dniach zmagał się z bólami mięśni brzucha. Pierwsza połowa meczu kompletnie rozczarowała. Mistrzowie Niemiec na terenie rywala nie potrafili stworzyć jakiegokolwiek zagrożenia. Bayern był lepszy, co udowodnił w 43. minucie. Wówczas z około 20 metrów znakomitym uderzeniem popisał się Arjen Robben. Holender nie dał żadnych szans Romanowi Weidenfellerowi.
W drugiej połowie Borussia nadal nie radziła sobie najlepiej. Trener Juergen Klopp w 62. minucie wpuścił Błaszczykowskiego, ale Polak nie zdołał odmienić losów meczu. Bayern nadal był groźniejszy, ale kolejnych goli już nie zobaczyliśmy. Co do Polaków, zagrali oni przeciętnie, tak jak cała drużyna z Dortmundu.
Po skromnym zwycięstwie Bayern awansował do półfinału Pucharu Niemiec. Wcześniej promocję do tego etapu rozgrywek uzyskały: SC Freiburg, VfL Wolfsburg oraz VfB Stuttgart.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.