Puchar Niemiec: Zdecydowały karne, Bayern gra dalej
Bayern Monachium w półfinale DFB Pokal. Podopieczni Josepa Guardioli w meczu 1/4 finału pokonali po konkursie rzutów karnych Bayer Leverkusen i wciąż mają szansę na zdobycie głównego trofeum.
To był absolutny szlagier fazy ćwierćfinałowej. Faworytem do awansu był oczywiście Bayern Monachium, jednak Aptekarze od pierwszych minut udowodniali, że nie zamierzają tanio sprzedać swojej skóry.
Oba zespoły miały swoje znakomite okazje, jednak to było spotkanie dwóch genialnych bramkarzy. Bernd Leno i Manuel Neuer grali jak natchnieni i interweniowali w nieprawdopodobnych sytuacjach.
W 60. minucie piłka w końcu wpadła do siatki. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej w polu karnym rywali wyskoczył Robert Lewandowski, który głową pokonał Leno. Sędzia dopatrzyła się jednak faulu Polaka i bramki nie uznał.
W regulaminowym czasie gry goli ostatecznie na BayArenie nie zobaczyliśmy i sędzia musiał zarządzić dogrywkę. Ta także nie przyniosła rozstrzygnięcia i o losach spotkania zdecydowały rzuty karne. W nich lepsi okazali się zawodnicy Bayernu Monachium i to właśnie oni zameldowali się w półfinale.
Jedną z „jedenastek” bardzo pewnie wykorzystał Lewandowski.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.