Afimico Pululu wzbudza naprawdę duże zainteresowanie na rynku transferowym. Jagiellonia Białystok nie jest jednak zbytnio skłonna sprzedawać swojej gwiazdy.
Od kilku tygodni Pululu łączony jest z Ferencvarosem. W Budapeszcie 25-latek mógłby liczyć na znaczną podwyżkę – jego pensja wyniosłaby 850 tys. euro rocznie, nie wliczając premii.
W ostatnich dniach do negocjacji z klubem z Podlasia przystąpił Lech Poznań. Możliwość sprowadzenia Pululu miała sondować również Pogoń Szczecin.
Głos w sprawie przyszłości bramkostrzelnego napastnika zabrał prezes Jagiellonii, Ziemowit Deptuła. – Wszystkie oferty, jakie do dnia dzisiejszego spłynęły do klubu, zostały odrzucone – czytamy w komunikacie.
Białostoczanie chcieliby przedłużyć umowę z 25-latkiem. Nie jest jednak tajemnicą, że jest to piekielnie trudne zadanie. Na tę chwilę nie można wykluczyć zarówno jego pozostania w Jadze, jak i transferu. (FT)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.