Puszcza Niepołomice bezbramkowo zremisowała z Zagłębiem Sosnowiec na inaugurację 8. kolejki Fortuna I Ligi.
Choć spotkanie zakończyło się bez strzelonych goli, nie oznacza to jednocześnie, że brakowało dogodnych sytuacji podbramkowych. Bliżej wpisania się na listę strzelców byli piłkarze Zagłębie, a konkretnie Marek Fabry i Mateusz Badzioch – pierwszy ostemplował poprzeczkę, zaś drugi nawet trafił do siatki, ale po konsultacji sędzia anulował jego trafienie z uwagi na ofsajd.
Puszcza również miała swoje okazje. Michał Koj oddał groźny strzał głową, wydawało się że futbolówka musi zakończyć lot między słupkami, ale w ostatniej chwili jeden z sosnowiczan wybił piłkę tuż sprzed linii bramkowej.
Bezbramkowy remis rzecz jasna nie może nikogo w pełni satysfakcjonować, choć można zaryzykować stwierdzenie, że to podopieczni Artura Skowronka mają więcej powodów do radości, bowiem przerwali niechlubną passę dwóch porażek z rzędu.
Drużyna z Małopolski natomiast kontynuuje serię kolejnych meczów bez przegranej przed własną publicznością. Ostatni raz niepołomiczanie byli zmuszeni uznać wyższość rywali w kwietniu.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.