Pyżalska: Przez takich jak Lach PZPN ma taką opinię
Podczas niedawnego zjazdu PZPN w warszawskim hotelu Sheraton doszło do kłótni pomiędzy Zbigniewem Lachem i Jakubem Pyżalskim. Działacz wytknął właścicielowi Warty Poznań przestępczą przeszłość. Mówi się, że przez tę pyskówkę Izabela Łukomska-Pyżalska nie dostała się do zarządu PZPN.
– To nie tak. Delegaci po prostu postawili na regionalnych baronów. A jeśli chodzi o wystąpienie Lacha, który zaczął kłócić się z moim mężem, to później on sam przyszedł do Kuby i go przepraszał. Powiedział, że jest już stary i nie zawsze wie, co mówi (śmiech) – mówi na łamach Super Expressu Pyżalska.
– Pan Lach jest przedstawicielem tak zwanego betonu i uważam, że to przez takich jak on PZPN ma fatalną opinię wśród kibiców – dodaje pani prezes poznańskiego klubu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.