Wydawało się, że obecny sezon PKO Bank Polski Ekstraklasy będzie ostatnim, w którym kluby będą płaciły karę za niewypełnienie limitu minut przez młodzieżowców. Jak informuje portal Meczyki.pl, obecne reguły zostaną podtrzymane także w kolejnych rozgrywkach!
W ostatnich tygodniach dużo mówiło się o reformie tego przepisu. Kluby proponowały, aby nagradzać zespoły, które stawiają na młodzież, ale nie karać tych, w których młodzieżowcy grają mało albo w ogóle.
Wydawało się, że ta wersja zostanie zaakceptowana przez zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej. Stało się jednak inaczej. W sezonie 2024-25 przepis o młodzieżowcu będzie obowiązywał dokładnie w takiej samej formule jak dotychczas, czyli kluby będą musiały wypełnić limit trzech tysięcy minut, a jeśli tego nie zrobią, będą płaciły karę finansową.
To oznacza, że w kolejnym sezonie młodzieżowcem będzie zawodnik urodzony 1 stycznia 2003 roku lub młodszy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.