Do rozpoczęcia rundy wiosennej w pierwszej lidze pozostało coraz mniej czasu. Wciąż jednak nie wiadomo, gdzie swoje domowe mecze będzie rozgrywał Widzew Łódź.
Kibice Widzewa nadal nie wiedzą gdzie będzie grać ich zespół
Przypomnijmy, że na stadionie RTS-u trwają już prace budowlane i tak będzie przez kilkadziesiąt najbliższych miesięcy. Widzew musi znaleźć na ten czas nowy dom, co jak się okazało, wcale nie jest tak prostą sprawą.
Niedawno upadł pomysł przeniesienia się zespołu do Piotrkowa Trybunalskiego, a obecnie klub forsuje ideę gry w Byczynie, jednak tamtejszy stadion nie spełnia pierwszoligowych wymogów.
Z informacji serwisu Widzewiak.pl wynik, że Komisja Licencyjna PZPN dała Widzewowi czas do końca stycznia na zgłoszenie rezerwowego obiektu. Klub tego nie zrobił i będzie musiał się liczyć z konsekwencjami.
Gdzie więc zagrają łódzcy piłkarze? Wiadomo, że takie miasta jak Bełchatów, Aleksandrów i Kutno nie chcą u siebie gościć Widzewa. Nieoficjalnie mówi się o tym, że w grę miałby wchodzić Płock.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.