O raporcie przygotowanym przez poprzedni sztab reprezentacji Polski krążyło sporo plotek. Adam Nawałka i członkowie jego sztabu trenerskiego mieli w nim opisać proces przygotowań kadry do finałów mistrzostw świata, a także wydarzenia z samego turnieju, na którym nasza drużyna spisała się dużo poniżej oczekiwań. PZPN podjął w końcu decyzję, by upublicznić raport.
Ujawniono raport po nieudanych mistrzostwach świata (fot. Łukasz Skwiot)
Wydaje się, że tym, co skłoniło Polski Związek Piłki Nożnej do jawności w tej kwestii, były niedawne wydarzenia w Niemczech. Joachim Loew, selekcjoner reprezentacji naszych zachodnich sąsiadów przez blisko dwie godziny opowiadał o przyczynach porażki jego zespołu na mundialu. Konferencja trenera była niezwykle szczegółowa, a ten opowiadał o najmniejszych detalach, które mogły sprawić, że Niemcy nie zdołali nawet wyjść z grupy.
PZPN aż tak daleko się nie posunął i jedynie udostępnił na swojej stronie raport w formie pliku PDF. – Tego typu raporty są generalnie poufne i przeznaczone do wewnętrznej wiadomości związku sportowego – powiedział Zbigniew Boniek, prezes federacji.
– Jednak wobec sporego zainteresowania opinii publicznej, a także części mediów, upatrujących w raporcie jakichś niezdrowych emocji, zdecydowaliśmy się raport sztabu reprezentacji opublikować. Chciałbym podkreślić, że Polski Związek Piłki Nożnej nie ma niczego do ukrycia. Jak wszyscy chyba zauważyli od prawie sześciu lat prowadzimy otwartą politykę, potrafimy cieszyć się zwycięstwami, ale i też zmierzyć się z porażką – dodał.
Prezes z góry zapowiedział, że raport jest raczej zbiorem subiektywnych ocen oraz analiz i dokładnie tak jest. Trudno w nim szukać powodów klęski kadry na mistrzostwach świata czy tak mocnych słów jak te Joachima Loewa, który wprost przyznał, że lekceważąca postawa przeciwko grupowym rywalom zakrawała na arogancję z jego strony.
– Jako wieloletni człowiek piłki, najpierw jako zawodnik, później trener i działacz chciałbym podzielić się osobistą refleksją: jeszcze żaden raport nie wyjaśnił do końca w sposób jednoznaczny przyczyn porażki czy też zwycięstwa jakiejkolwiek drużyny. To raczej zbiór subiektywnych ocen i analiz niż podanie jedynej i obiektywnej prawdy. Mam nadzieję, że publikacja raportu kończy rozdział polskiej piłki pod nazwą „Rosja 2018” – zakończył Boniek.
Co więc znajdziemy w środku? Sporo tabelek i wykresów, analizę straconych bramek, a także to w jaki sposób prowadzona była selekcja i jak piłkarzy przygotowywano do zawodów pod względem motoryki. Jak można było się spodziewać, sztab trenerski nie miał sobie na tej płaszczyźnie zbyt wiele do zarzucenia, poza stwierdzeniem, że „błędnie zaplanowano mikrocykl przed meczem z Senegalem, co miało się przełożyć na dyspozycję zawodników”.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.