W piątek Zagłębie Lubin na własnym terenie zmierzy się z Polonią Warszawa. Będzie to wyjątkowy mecz dla piłkarza gospodarzy – Patryka Rachwała.
W barwach Czarnych Koszul Rachwał występował w sezonie 2010-11. Jednak nie był to dla niego udany czas. – Za dużo się nie nagrałem i za długo tam nie byłem. Pod względem sportowym była to dla mnie na pewno jakaś porażka. Jeśli zaś chodzi o zespół i kolegów, to nie mam tu nic do zarzucenia i było w porządku – powiedział piłkarz Miedziowych.
Po odejściu z Polonii Rachwał trafił do Zagłębia, gdzie gra regularnie. – Ja się cieszę, że ktoś wyciągnął rękę i na mnie postawił. Staram się teraz odwdzięczać i grać jak najlepiej. Myślę, że to nie jest przypadkiem, iż zostałem gdzieś zatrudniony i gram. Nasze miejsce w tabeli nie jest aktualnie najlepsze, ale ta drużyna ma potencjał i będzie lepiej – zakończył 30-letni pomocnik.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.