Radomiak wysoko ograł Cracovię! Efekt Feio w Radomiu
Radomiak Radom wygrywa z Cracovią na inaugurację 15. kolejki PKO BP Ekstraklasa.
Drugi mecz Radomiaka pod wodzą Feio i drugie zwycięstwo. Tym razem zespół z Radomia pokonał Cracovię, która przyjechała bez serii korzystnych rezultatów i również tym razem nie zdołała się przełamać w 15. kolejce ekstraklasy.
W pierwszej połowie niewiele się działo. Nieco lepiej radził sobie Radomiak, Maurides oraz Wolski oddali po celnym strzale, ale oba trafienia nie stanowiły kompletnie żadnego kłopotu dla Madejskiego, który w obu przypadkach notował pewne obrony.
Bramkarz Cracovii wyciągał piłkę z siatki w 48. minucie. Capita po kapitalnym rajdzie na połowie krakowskiego zespołu sprytnym strzałem posłał piłkę tuż obok Madejskiego i otworzył wynik spotkania.
W 60. minucie na tablicy wyników mógł pojawić się wynik 1:1, ale Ibrahima Camara skutecznie wyblokował piłkę tuż przed linią bramki Radomiaka. Cztery minuty później wynik się zmienił, ale na 2:0 dla gospodarzy, Jan Grzesik skutecznym strzałem głową trafił do siatki po dośrodkowaniu Alvesa.
Driga połowa była zdecydowanie ciekawsza niż okres gry przed przerwą. Radomiak po raz kolejny miał przewagę, ale Cracovia kilkukrotnie zagroziła bramce gospodarzy. Wynik meczu na 3:0 ustalił w 92. minucie Roberto Alves, trafiając z 11. metra.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
slaby
7 listopada, 2025 20:33
a pisaliscie ze Cracovia to juz taki wielki mistrz … cholera co jest?!
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
a pisaliscie ze Cracovia to juz taki wielki mistrz … cholera co jest?!