Radomiak z przełamaniem, Piast wciąż bez zwycięstwa
Radomiak i Piast liczyły na przełamanie w Ekstraklasie. Bezpośrednie starcie obu drużyn w Radomiu skończyło się zwycięstwem Zielonych, którzy pokonali gości 1:0.
W ramach 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy do Radomia przyjechał Piast Gliwice. Marzeniem drużyny prowadzonej przez Maxa Möldera było zapewne odniesienie pierwszego zwycięstwa tego sezonu. Radomiak liczył na przełamanie u siebie, bowiem Warchoły ostatni raz zapunktowały za trzy jeszcze na samym początku sierpnia.
Mimo przewagi gości, jeśli chodzi o posiadanie piłki, to Zieloni oddawali więcej strzałów na bramkę. Pierwszego gola spotkania mogliśmy zaobserwować dopiero na samym początku drugiej połowy, kiedy to w 47. minucie wypuszczony na wolne pole Balde świetnie sfinalizował szybki atak Radomiaka.
Ależ pomknął Balde! ⚽ Radomiak prowadzi z Piastem! 🔥
Bramka strzelona przez 25-latka okazała się nie tylko pierwszą, ale i jedyną bramką tego spotkania. Radomiak wreszcie zapunktował za trzy, a Piast w dalszym ciągu wypatrywać będzie swojego pierwszego ligowego zwycięstwa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.