Z transferu Andrzeja Niedzielana do Cracovii cieszył się kapitan „Pasów”, Arkadiusz Radomski, gdyż Niedzielan to jego dobry kolega. – Cieszę się, bo rzeczywiście dążyliśmy do tego, by kiedyś zagrać w jednej drużynie. Pierwsze takie rozmowy pojawiły się sześć, siedem lat temu – mówił Radomski.
– Ze swojej strony robiłem wszystko, żeby taki zawodnik jak Andrzej trafił do nas. Nie oszukujmy się – jest to jeden z lepszych napastników. Bardzo chcieliśmy go w tym zespole i to się udało – dodał. – Taki napastnik jest gwarancją strzelenia dziesięciu goli. Ale nie tylko o bramki chodzi. Andrzej to profesjonalista, który zrobi wszystko, by wygrać każdy mecz. Taki zawodnik jest potrzebny w zespole – przyznał pomocnik.
W ubiegłym sezonie Niedzielan zdobył dwanaście bramek i tym samym sięgnął po tytuł wicekróla strzelców.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.