Przejdź do treści
Radość, piękno, ból i łzy. W tym meczu było wszystko

Ligi w Europie Świat

Radość, piękno, ból i łzy. W tym meczu było wszystko

W pierwszej połowie meczu o Superpuchar Europy Barcelona dała Grzegorzowi Krychowiakowi i jego kolegom lekcję futbolu. Po wznowieniu gry sytuacja uległa diametralnej zmianie, a kibice mogli chłonąć z ekranów telewizorów to, co w piłce nożnej najpiękniejsze. Takich emocji dawno już nie było.

Lionel Messi – najlepszy piłkarz meczu o Superpuchar Europy



Przed wtorkowym spotkaniem nikt nie wyobrażał sobie, by zwycięzca mógł nazywać się inaczej niż FC Barcelona. Gdy jednak w drugiej części gry Sevilla ruszyła do odrabiania strat, robiła to z rozmachem i – co najważniejsze – bardzo skutecznie. Tuż przed końcem dogrywki trenerzy wypisywali już na kartkach piłkarzy, którzy strzelać będą karne, ale nagle pojawił się on. Pedro Rodriguez. Hiszpan zachował się tak, jak na napastnika przystało i błyskawicznie doskoczył do piłki odbitej przez Beto, a następnie zapewnił Barcelonie wygraną. Jednak i ona nie była w stanie przykryć goryczy, jaką Pedro odczuwał przez większą część dnia.

– Byłem wściekły, gdy dowiedziałem się, że muszę siedzieć na ławce, mając szansę, jaką była choroba Neymara – mówił po zakończeniu meczu.

Tymczasem trener Luis Enrique – któremu dziwić się nie można – był całkowicie pewien co do słuszności swojej decyzji. – Pedro nie mógł trenować przez dwa dni z powodu bólu mięśniowego, wiedzieliśmy o tym. Wybrałem najlepsze rozwiązanie i podjąłbym taką samą decyzją raz jeszcze – stwierdził szkoleniowiec.

Sytuacja Pedro w Barcelonie wcale nie jest wesoła. 28-latek chce grać więcej, ale w obliczu rywalizacji z takimi tuzami jak Neymar czy Luis Suarez – to chyba niemożliwe. Mecz, w którym FCB wywalczyła triumf w Superpucharze Europy, mógł być dla Hiszpana jednym z ostatnich. – Zawsze będę kibicem Barcelony, niezależnie od tego co w końcu się stanie – zapewnił Pedro.

O ile niezadowolonego 28-latka można nazwać bohaterem spotkania z uwagi na bramkę, o tyle prawdziwym herosem w gruzińskim Tbilisi był nikt inny, jak Lionel Messi. W pierwszej części gry Argentyńczyk robił, co chciał. Dryblował, czarował, klepał… No i strzelał tak, że żaden bramkarz na świecie nie mógłby się popisać skuteczną interwencją. Niewiele brakło, a wicemistrz świata sprzed roku wyrównałby rekord Sinisy Mihajlovicia i strzelił hattricka wyłącznie po uderzeniach z rzutów wolnych. Szansa ku temu była ogromna, ale w 90. minucie futbolówka zaledwie otarła się o słupek. Tak czy inaczej nie można było mieć wątpliwości, że to właśnie Messi powinien zostać wybrany piłkarzem meczu. Dwie bramki i asysta to wystarczająca argumentacja.

– Zaczęliśmy bardzo udanie, a nasza przewaga rosła. Jednak potem się rozluźniliśmy i mecz, który był praktycznie wygrany, zrobił się bardziej skomplikowany – komentował Messi. – Ważne było, by wygraną w Superpucharze dobrze rozpocząć sezon. Teraz mamy do zdobycia kolejny ważny tytuł, w starciu z Athletikiem (chodzi o Superpuchar Hiszpanii – red.) – dodał Messi.

Gdy piłkarze Barcelony świętowali strzelenie zwycięskiego gola, swój dramat przeżywał Grzegorz Krychowiak. Polak w przerwie pomiędzy połowami dogrywki został przez lekarzy obandażowany, ale to nie pomogło. 24-latek i tak raz po raz łapał się za plecy, a ból uniemożliwiał mu skuteczną grę.

– W końcówce zespół grał właściwie beze mnie. Czułem okropny ból – powiedział Krychowiak „Piłce Nożnej”. Miejmy nadzieję, że ból nie będzie jedynym, co pomocnik zapamięta z boiska w Tbilisi. W końcu z porażki odniesionej w takich okolicznościach Sevilla może być dumna. A ból jest jedynie stanem przejściowym.

tboc, PiłkaNożna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Ligi w Europie Świat

Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]

FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.

Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]

Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.

On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji

Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.

2025.06.06 Chorzow
pilka nozna Mecz TowarzyskiPolska - Moldawia
N/z Bartosz Slisz, Jakub Moder radosc gol bramka, Jakub Kiwior, Mateusz Bogusz, Sebastian Walukiewicz
Foto Marcin Karczewski / PressFocus

2025.06.06 Chorzow Friendly match Poland - MoldaviaBartosz Slisz, Jakub Moder radosc gol bramka, Jakub Kiwior, Mateusz Bogusz, Sebastian Walukiewicz
Credit: Marcin Karczewski / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Endrick show! Brazylijczyk z hat-trickiem w Ligue 1 [WIDEO]

Olympique Lyon pokonał Metz aż 5:2. Trzy bramki zdobył Endrick, który notuje kapitalne wejście do francuskiego klubu po wypożyczeniu z Realu Madryt.

Endrick show! Brazylijczyk z hat-trickiem w Ligue 1 [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce

Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Sebastian Szymanski 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej