Radosław Majecki już od dawna był przymierzany do wypożyczenia. Dopiero teraz polski bramkarz – na razie tymczasowo – opuści AS Monaco.
Trudno pozytywnie ocenić transfer Radosława Majeckiego do AS Monaco. Gracz Legii odchodził do Francji z olbrzymimi nadziejami, jednak przyjazd do Księstwa Monako okazał się niewypałem. Przez blisko dwa lata Majecki miał już kilku trenerów w nowym klubie i żaden z nich na niego nie stawiał.
W tym sezonie również nie odgrywa żadnej, znaczącej roli w AS Monaco. Zagrał raptem w dwóch meczach pucharowych, i po jednym meczu w Lidze Europy oraz eliminacji do Ligi Mistrzów. W Ligue 1 nawet nie powąchał murawy. Całość przełożyła się raptem na 360 minut.
Już dawno spekulowano o zmianie barw klubowych przez Majeckiego. W AS Monaco nie miał prawie szans na grę i dalszy rozwój.
Jak podał Tomasz Włodarczyk na kanale Meczyki, Majecki w końcu postanowił zmienić barwy. Co prawda na zasadzie wypożyczenia, jednak teraz szanse na regularne gry powinny znacząco wzrosnąć. Według Włodarczyka, Majecki będzie szukał zatrudnienia we Francji. Jeśli nie uda mu się znaleźć klubu w Ligue 1, będzie celował w ligę belgijską lub holenderską.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.