Po czwartkowym zwycięstwie Legii w Lidze Europy nastroje wśród piłkarzy warszawskiego klubu są naprawdę bojowe. Do tego stopnia, że Miroslav Radović nie wykluczył dojścia aż do finału rozgrywek…
Jak na razie trzeba jednak powalczyć o awans do fazy pucharowej. – Najbliższe dwa mecze u siebie z Rapidem i PSV Eindhoven pokażą naszą wartość – mówi serbski piłkarz. – Myślę, że cztery punkty w tych dwóch spotkaniach powinny wystarczyć do awansu – ocenia.
Wielki finał tej edycji Ligi Europy odbędzie się w Bukareszcie. – Dobrze byłoby tam wrócić, ale daleka do tego droga. Jednak w piłce takie sytuacje się zdarzają – nie wyklucza Radović.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.