Legia Warszawa jest obecnie murowanym kandydatem do zdobycia mistrzostwa Polski. Ambicja podopiecznych Jana Urbana nie kończą się jednak na krajowym podwórku.
Przekonywał o tym jeden z liderów Legii Miroslav Radović. – Poprzedni sezon nauczył nas pokory. Pokazał, że w piłce wszystko może się zdarzyć. Dlatego na wiosnę nie możemy pozwolić sobie na potknięcia. Chcemy tytułu, a potem awansu do Ligi Mistrzów – powiedział „Rado” podczas rozmowy z „Super Expressu”.
Wojskowi zakończyli rundę jesienną T-Mobile Ekstraklasy z dorobkiem 33 punktów. Na drugim w tabeli Lechem Poznań mają oni cztery „oczka” przewagi.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.