W dużej mierze od dyspozycji Miroslava Radovicia zależeć będzie, jak Legia spisze się w potyczce z Rapidem Bukareszt. Piłkarze z Rumunii kilka miesięcy temu uporali się z zespołem Śląska Wrocław. Czy teraz podobny los czeka Legię.
Radović nie dopuszcza do siebie takiego scenariusza. – Czeka nas trudny mecz. Wynik czwartkowej konfrontacji zdecyduje o tym, kto zakończy zmagania w fazie grupowej na drugim miejscu. Zrobimy wszystko, aby obronić pozycję zapewniającą nam awans – przekonuje pomocnik Legii.
Warszawianie są podbudowani zwycięstwem nad Ruchem. Zapewniają, że nie przestraszą się Rapidu. – Ostatnio gramy coraz lepiej, odnieśliśmy pięć zwycięstw z rzędu i do Bukaresztu jedziemy bez obaw. Liczę, że w czwartek powiększę swój strzelecki dorobek – dodaje Radović.
Konrad Wojciechowski, Piłka Nożna źr. Legia Warszawa
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.