O polskie obywatelstwo stara się Miroslav Radović, który od kilku lat występuje w Legii Warszawa. Gracz stołecznego klubu nie bierze jednak pod uwagę gry w barwach reprezentacji Polski.
– Otrzymanie polskiego obywatelstwa nie jest wcale takie proste. Danijel Ljuboja mówił mi, że we Francji wystarczy się urodzić i od razu jest się Francuzem. Przed przyjściem na świat mojego syna sprawdzałem, czy tak samo jest w Polsce. I nie jest. Może dlatego od dobrych kilku miesięcy załatwiam formalności i ciągle nie ma decyzji – powiedział Radović.
Czy w takim razie „Rado” myśli o grze w barwach naszej kadry? – Nie ma takiego tematu – powiedział Radović. A co w momencie, gdyby do niego zgłosił się sam Zbigniew Boniek? – To co innego, wtedy byłoby ciekawie. Sygnał, że ktoś myśli o mnie poważnie. Wtedy bym się zastanowił – zakończył Serb.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.