Już w czwartkowy wieczór Legia Warszawa rozegra swój drugi mecz w fazie grupowej Ligi Europy. Tym razem rywalem mistrzów Polski będzie cypryjski Apollon Limassol, a swoimi spostrzeżeniami przed tym spotkaniem podzielił się Miroslav Radović.
Radović liczny na trzy punkty w starciu z Apollonem
Piłkarz Legii nie ma żadnych wątpliwości, że jeśli jego drużyna ma powalczyć o drugie miejsce w grupie, to musi wykorzystać atut własnego boiska i pokonać Apollon. – Wydaje mi się, że w porównaniu z naszą grupą sprzed dwóch lat, ta obecna „czwórka” jest mocniejsza. Lazio jest faworytem, a my w takich meczach jak jutro musimy szukać swojej szansy i zdobyć jak najwięcej punktów.
– Jeśli chcemy awansować, to musimy zwyciężać. Jestem optymistą i uważam, że zdobędziemy trzy punkty – dodał Radović, który jest jednym z pewniaków do wyjścia w podstawowym składzie na czwartkowy mecz.
– Jeśli zagramy tak jak w Rzymie, to będzie dobrze. Musimy wyjść i szukać słabych punktów przeciwnika. Mamy szansę jutro wygrać. Myślę, że problem słabszych początków jest już za nami. Z meczu na mecz gramy coraz lepiej i nie mamy czego się obawiać – zakończył.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.