Rafael Benitez w niedzielne popołudnie po raz ostatni poprowadził do boju Chelsea FC. Jego następcą na Stamford Bridge ma zostać Jose Mourinho, dla którego byłaby to już druga przygoda z londyńskim klubem.
Ustępujący ze swojego stanowiska Benitez postanowił jednak przestrzec Mourinho przed jego powrotem na Fulham Road. – Jedno trzeba sobie uświadomić będąc w tym klubie. Tutaj najważniejszą osobą jest Roman Abramowicz, który trzyma w rękach stery i decyduje praktycznie o wszystkim – powiedział.
– Myślę jednak, że nowy menedżer będzie miał dobre życie w Chelsea. Dostanie bowiem naprawdę niezły zespół, a jestem przekonany, że Abramowicz nie poskąpi grosza na kolejne wzmocnienia – kontynuował Benitez.
Hiszpan nie ma najmniejszych wątpliwości, że zostawia Mourinho dobrze przygotowaną drużynę, która w przyszłym sezonie powinna walczyć o najwyższe laury na wszystkich możliwych frontach. – To jest zespół gotowy do walki na najwyższym poziomie, zdolny do rozegrania dwóch świetnych spotkań w tygodniu. Jestem przekonany, że oni powalczą w przyszłym sezonie o tytuł.
– Ja obejmowałem drużynę, która przechodziła transformację. Teraz Chelsea jest mieszanką piłkarzy młodych i tych doświadczonych. Ma lepszy balans, więcej charakteru i strzela dużo więcej goli – zakończył Benitez.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.