Zmiana trenera w każdym klubie to wydarzenie, które jego kibiców napawa zarówno nadzieją, jak i niepokojem. Zwłaszcza, jeśli odchodzi szkoleniowiec, który dużo z zespołem osiągnął. Chodzi o to bowiem, żeby lepsze nie okazało się gorsze od dobrego. Fani Realu byli do końca kadencji Carlo Ancelottiego bardzo pozytywnie doń nastawieni. Rafa Benitez będzie musiał się wysilić by zyskać uznanie.
Jak pod wodzą Beniteza będzie się spisywał Real Madryt? (foto: Ł.Skwiot)
Mało kto z piszących o Realu dziennikarzy hiszpańskich poparł zwolnienie Włocha i zatrudnienie w jego miejsce Hiszpana. Florentino Perez chyba nigdy zmieniając trenera nie ryzykował tak dużo. To bowiem jego osobista decyzja, za którą przyjdzie mu w razie niepowodzenia projektu ponieść pełną odpowiedzialność.
Kim jest Rafa Benitez jako trener – wszyscy wiedzą. W trenerskim fachu funkcjonuje bowiem od lat, należy do światowej czołówki w zawodzie. Ale jest też człowiekiem osobliwym, z nikim nie porównywalnym. Emilio Amavisca, były gwiazdor Królewskich, znający dotychczasowego trenera zespołu i jego następcę, powiedział: – Benitez za Ancelottiego to oznacza zmianę totalną. Od tej chwili nic nie będzie w klubie tak, jak było dotychczas.
Co zatem czeka piłkarzy i szefów Realu oraz dziennikarzy i kibiców? Jaki będzie Real za kadencji tego szkoleniowca?
Piłkarze: wojskowy dryl
Po erze skłonnego do kompromisów Ancelottiego futbolistom nie będzie łatwo przyzwyczaić się do stosującego często kapralskie metody Beniteza. Włoch, po słynnej urodzinowej imprezie Cristiano Ronaldo urządzonej kilka godzin po klęsce 0:4 z Atletico powiedział, że wszystko było w porządku, piłkarze w wolnym czasie mogą robić co im się podoba.
Teraz nie mogą spodziewać się w podobnym przypadku takiej reakcji. O tym, co ich czeka, mógłby im opowiedzieć jeden z graczy Valencii z czasów Rafy w tym klubie, Miguel Angel Angulo. Pewnego razu, po meczu – żeby była jasność – Rafa Benitez zastał go w barze ze szklanką piwa. Natychmiast podszedł do podopiecznego i zapytał: – Poprosiłeś mnie o pozwolenie na konsumpcję alkoholu? Nie przypominam sobie. Proszę byś natychmiast wstał i wyszedł! Angulo zareagował jak na dorosłego człowieka przystało: z furią spojrzał na natręta po czym bez słowa odwrócił się do niego plecami i kontynuował spożycie. Następnego dnia przed treningiem Benitez zebrał piłkarzy na środku boiska, opowiedział, co się stało i zakończył następującymi słowami: – Dopóki ja tu jestem szefem, albo będziecie postępować tak, jak ja chcę, albo, jeśli komuś się nie podoba, może się pakować i wynosić! Nikt nie skorzystał z propozycji, nawet Angulo zacisnął zęby, przyjął nałożoną przez trenera karę i po jakimś czasie odzyskał miejsce w składzie (co dowodzi, że Rafa każdemu potrafi wybaczyć błąd). Jednak piłkarze Valencii nigdy Beniteza nie polubili, o głębszym uczuciu nie wspominając.
(…)
Leszek ORŁOWSKI
Cały artykuł można znaleźć w najnowszym numerze Tygodnika „Piłka Nożna”
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.