Dobra wiadomość dla sympatyków Wisły Kraków. Nieco zapomniany ostatnimi czasy skrzydłowy „Białej Gwiazdy”, Rafał Boguski wrócił do treningów z pełnym obciążeniem. Nie wiadomo jeszcze czy znajdzie się on w kadrze Wisły na mecz z Odense BK w ramach rozgrywek Ligi Europy.
Boguski od wielu miesięcy zmagał się z kontuzjami. To właśnie z tego powodu reprezentant Polski stracił niemal cały ubiegłym sezon i początek obecnego. Skrzydłowy Wisły trenował z pełnym obciążeniem po raz pierwszy o momentu odniesienia urazu w meczu Młodej Ekstraklasy.
Powrót Boguskiego do gry jest znakomitą wiadomością dla szkoleniowca mistrzów Polski, Roberta Maaskanta. Kilka dni temu poważnej kontuzji nabawił się bowiem inny z zawodników formacji ofensywnej Wisły, Cwetan Genkow.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.