Rafał Gikiewicz już niebawem może zmienić barwy klubowe. Polski bramkarz znalazł się na radarze tureckich drużyn i niewykluczone, że będzie bohaterem transferu.
Gikiewicz może zmienić klub (fot. Forum / Reuters)
Rafał Gikiewicz notuje solidne występy w barwach Augsburga. Polski bramkarz jest wysoko w klasyfikacji statystyk bramkarzy w niemieckiej lidze i kilkukrotnie w trakcie trwającego sezonu pokazywał się ze świetnej strony. Dobra dyspozycja Polaka przykuła uwagę kilku klubów, przez co niewykluczone, że 35-letni golkiper zdecyduje się na transfer.
Kontrakt Gikiewicza z niemiecką drużyną jest ważny do czerwca tego roku i w tym momencie nie ma żadnych rozmów w kontekście przedłużenia umowy.
Jak podaje dziennikarz Florian Plattenberg z niemieckiego oddziału Sky Sport, Rafał Gikiewicz otrzymuje oferty z tureckich klubów. Polak rzekomo jest zainteresowany zmianą otoczenia i spróbowania nowych wyzwań, jednak na taki ruch zdecydowałby się dopiero latem. Teraz chce skupić się na rundzie wiosennej w Bundeslidze.
Plattenberg dodał też, że istnieje możliwość, aby aktualny kontrakt Gikiewicza został automatycznie przedłużony o rok. Wszystko za sprawą osiągnięcia odpowiedniej liczby spotkań, jednak według dziennikarza, ten warunek jest trudny do realizacji.
News @gikiewicz33: Now: No talks about a new contract beyond 2023! But with X games this season his contract will extend for 1 more year. But hard to achieve. Departure in summer likely. Offers from ????????. 35 y/o open for a new challenge but focused on the next games. @SkySportDEpic.twitter.com/zeLeXmXku0
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.