– W ultimatum postawionym trenerowi oczekiwałem w trzech meczach zwycięstw, a nie kolejnej porażki. Wiem, że kibice liczyli na moją szybszą reakcję po słabym początku sezonu, ale w pierwszych spotkaniach niekorzystne wyniki były częściowo skutkiem błędów sędziów i, niestety, musiało to mieć wpływ na moje decyzje – powiedział właściciel Miedzi, Andrzej Dadełło.
– Tak jest po prostu uczciwie i sprawiedliwie – dla mnie to ważne. Z tą filozofią dotąd radziłem sobie w życiu, poradzę sobie i w Miedzi. Dziękuję trenerowi Ulatowskiemu za jego pracę dla Miedzi i życzę powodzenia w przyszłości – dodał.
Klub z Legnicy w siedmiu meczach rozgrywek pierwszoligowych nie zdołał odnieść ani jednego zwycięstwa i z dorobkiem zaledwie trzech punktów (trzy remisy i cztery porażki) zamyka tabelę.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.