Już niebawem Raków powinien osiągnąć swój główny cel i sprowadzić nowego napastnika do zespołu Medalików. Portal SportoweFakty WP wyjawił, w jakiej kwocie może zamknąć się sprowadzenie norweskiego atakującego.
Transfer napastnika był bezwzględnym priorytetem dla drużyny mistrza Polski. Brak sprawdzonego snajpera w szeregach Medalików był wyraźnie zauważalny. Zespół boryka się z poważnym problemem skutecznego finalizowania akcji, a obecni napastnicy nie dostarczają oczekiwanej jakości.
Raków w ostatnich tygodniach monitorował kilku zawodników i wykazuje poważne zainteresowanie norweskim piłkarzem, Lassem Nordasem. Piotr Koźmiński z redakcji SportoweFakty WP ustalił, że Raków rzeczywiście podejmuje działania mające na celu pozyskanie zawodnika Tromso.
Jednakże, problemem okazuje się kwota transferowa. Mistrz Polski oferuje około miliona euro, co nie jest zgodne z oczekiwaniami Norwegów. Klub Nordasa domaga się 1,6 miliona euro. Trwają nadal rozmowy w tej sprawie – Koźmiński dodaje, że różnica między stronami może zostać skompensowana różnymi bonusami, uzależnionymi od osiąganych wyników.
Raków musi jednak działać szybko. Okno transferowe w Polsce zamyka się 27 lutego, a jeśli negocjacje związane z 21-letnim Norwegiem zakończą się niepowodzeniem, zadanie pozyskania innego napastnika w tak krótkim czasie stanie się niezwykle trudne.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.