Raków Częstochowa chce takiego gracza! Płatek powiedział wprost
Raków Częstochowa ma ciekawy plan na przyszły rok! Jednym z ich celów jest sprowadzenie zawodnika na konkretną pozycję.
Artur Płatek w rozmowie na antenach Kanału Sportowego przyznał, że ekipie dowodzonej przez trenera Marka Papszuna przydałby się nowy wahadłowy. Konkretnie chodzi o zawodnika, który mógłby występować na obu wahadłach.
– My zawsze szukamy wzmocnień na każdą pozycję, aczkolwiek na pewno wiemy, gdzie mamy deficyty i to, co mówiłem na końcu okienka poprzedniego, gdybyśmy mieli w naszej kadrze zawodnika, który mógłby grać ona obydwóch wahadłach, to myślę, że byłoby to bardzo dobre dopełnienie tamtego okienka i zamknięcie tej kadry – przyznał doradca zarządu ds. sportowych w strukturach Medalików.
Raków aktualnie plasuje się na 7. miejscu w ligowej tabeli Ekstraklasy. W swoim ostatnim meczu pokonał Jagiellonię Białystok 2:1 na wyjeździe. Już jutro zmierzy się ze Spartą Praga w 3. kolejce fazy ligowej Ligi Konferencji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.