Raków Częstochowa z następnym problemem? Kolejny gracz z kontuzją!
Sezon jeszcze się nie zaczął, a Raków może mieć problem kadrowy. Według medialnych informacji, następy piłkarz Medalików jest kontuzjowany.
Dosłownie kilka dni temu Raków Częstochowa wydał oficjalny komunikat potwierdzając bardzo poważną kontuzję Władysława Koczerhina, który wskutek kontuzji stawu kolanowego nie zagra przez wiele miesięcy i prawdopodobnie wróci do gry wiosną. Teraz następny zawodnik doznał kontuzji – jeszcze przed startem ligi.
Mowa o Ericku Otieno – kluczowym zawodniku Rakowa na lewej stronie boiska. Jak podał dziennikarz Kamil Głębocki, kenijski zawodnik podczas sparingu z Zeleziarne Podbrezova miał problemy zdrowotne i zszedł z murawy jeszcze w pierwszej połowie. „Na ten moment nie wygląda to dobrze” – skwitował.
W tym momencie nie ma żadnych, oficjalnych wieści na temat stanu zdrowia 28-letniego zawodnika.
Erick Otieno podczas sparingu nabawił się urazu i musiał zejść z boiska. Na ten moment nie wygląda to dobrze.
Kontuzje są wpisane w zawód piłkarza. Ciekawym przykładem jest Holender Marco van Basten. Którego po prostu zniszczyli obrońcy drużyn przeciwnych. I napastnik musiał przedwcześnie zakończyć karierę piłkarską. Choć był jeszcze w kwiecie wieku piłkarskiego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Kontuzje są wpisane w zawód piłkarza. Ciekawym przykładem jest Holender Marco van Basten. Którego po prostu zniszczyli obrońcy drużyn przeciwnych. I napastnik musiał przedwcześnie zakończyć karierę piłkarską. Choć był jeszcze w kwiecie wieku piłkarskiego.