Podopieczni Dawida Szwargi wciąż walczą o medal. Dzisiaj mistrz Polski wygrał 2:1 z Pogonią.
Już w 7. minucie gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Giannis Papanikolaou. Grek co prawda nie trafił z rzutu karnego, gdyż jego uderzenie obronił Valentin Cojocaru, ale pomocnik Rakowa szybko dopadł do piłki i dobił ją do bramki.
Kilkanaście minut później prowadzenie zespołu Dawida Szwargi podwyższył Ante Crnac. Chorwat wykorzystał podanie Johna Yeboaha.
Na kwadrans przed końcem spotkania kontakt gościom dał Kamil Grosicki. Podawał mu Alexander Gorgon. Portowcy nie zdołali jednak ruszyć po wyrównanie.
Dzięki zwycięstwu Raków awansował na 5. miejsce w tabeli. Ma tyle samo punktów co trzeci Górnik. Pogoń zaś plasuje się na 6. pozycji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.