Raków Częstochowa poznał swojego rywala w ostatnim etapie walki o Ligę Mistrzów. Medaliki w ostatnim dwumeczu zagrają z Kopenhagą.
Rewanżowe spotkanie Sparty Praga niewątpliwie mogło się podobać. Pierwsze starcie zakończyło się bezbramkowym remisem, zatem wszystko było otwarte. Podstawowy czas gry w rewanżu przyniósł wynik 1:1 i o przepustce musiała zadecydować dogrywka.
Dodatkowe 30 minut to bez dwóch zdań piłkarski spektakl. W 105. minucie Quazim Laci zdobył cudowną bramkę z rzutu wolnego i Sparta objęła prowadzenie, kilka minut później było już 2:2. Tuż po przerwie gospodarze po raz kolejny zdobyli gola na 3:2, jednak i tym razem nie cieszyli się zbyt długo, ponieważ w 112. minucie Kopenhaga trafiła na 3:3.
Rzuty karne padły łupem Kopenhagi. Już w pierwszej serii do siatki nie trafił Krejci, potem pudłował też Sorensen. Duńczycy zachowali pełną skuteczność i to oni zagrają z Rakowem.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.