Raków sięgnie po napastnika z zaplecza? „Patrzymy na niego dość uważnie”
Ledwo zakończyło się letnie okno transferowe, ale kluby już myślą o zbrojeniach na zimowe. Nie inaczej jest w Rakowie Częstochowa, który zastanawia się nad sprowadzeniem napastnika z Betclic 1. Ligi.
Raków w letnim oknie transferowym dokonał trzech ciekawych ruchów na rynku wewnętrznym. Pod Jasną Górę trafili Michael Ameyaw, Ariel Mosór z Piasta Gliwice oraz Patryk Makuch z Cracovii.
To może nie być koniec listy piłkarzy z Polski, którzy trafią do Częstochowy w najbliższym czasie. Od kilku tygodni wiadomo, że Medaliki zerkają w kierunku Wiktora Bogacza z Miedzi Legnica.
– Zobaczymy, czy nasze relacje będą dobre jak zagramy w Betclic Pucharze Polski, ale nasze relacje są dobre, a nawet bardzo dobre. Czy będą jakieś ruchy na linii Miedź – Raków? Zobaczymy. Patrzymy dość uważnie na Wiktora Bogacza. Oczywiście, nie tylko my, bo wzbudza zainteresowanie wielu klubów. Zobaczymy, jak będzie wyglądała sytuacja przed zimowym oknem – przyznał Wojciech Cygan, przewodniczący rady nadzorczej Rakowa, w rozmowie z portalem Goal.pl
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
rudy kareł
19 września, 2024 13:07
I tak to się robi. A inni w Ekstraklapie zbierają szrot…
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
I tak to się robi. A inni w Ekstraklapie zbierają szrot…