Raków też interesował się nowym graczem Jagi. Zaważyły względy pozasportowe
Keyan Varela lada moment podpisze kontrakt z Jagiellonią Białystok. Okazuje się, że reprezentantem portugalskiej młodzieżówki poważnie zainteresowany był również Raków Częstochowa.
Jak informuje portal meczyki.pl, Keyan Varela wkrótce podpisze 4-letni kontrakt z Jagiellonią Białystok. „Duma Podlasia” za portugalskiego skrzydłowego zapłaci 500 tys. euro.
🚨Keyan Varela wychodzi z aresztu 16 października 2025 roku (dokument prokuratury).
Od 18 października nie gra już ani minuty w barwach Servette, które zaledwie rok wcześniej podpisało z wychowankiem pierwszy profesjonalny kontrakt.
19-latkiem poważnie zainteresowany był również Raków Częstochowa. Działacze „Medalików” jednak zrezygnowali z tej transakcji po wywiadzie środowiskowym. Okazuje się bowiem, że Varela, jak szeroko informowały swego czasu szwajcarskie media, a przypominają o tym meczyki.pl, był zamieszany w sprawę wymuszenia i porwania młodego piłkarza z Nyon.
Varela był nawet aresztowany w tej sprawie, a obecnie trwają przesłuchania. Jego otoczenia jednak podkreśla, że jest niewinny, a w całą sprawę został zamieszany przypadkiem. Po opuszczeniu aresztu 16 października, skrzydłowy przestał również występować w barwach Servette FC. Jego ostatni występ w barwach klubu z Genewy datowany jest na 5 października. Jesienią 2025, Varela rozegrał 7 meczów i strzelił jednego gola w szwajcarskiej Super League.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.