Czy Raków ukara Papszuna za jego słowa na konferencji?
Marek Papszun na ostatniej konferencji prasowej przed meczem w Lidze Konferencji powiedział wprost, że chce zostać trenerem Legii Warszawa. Czy Raków Częstochowa może wyciągnąć konsekwencje?
Szkoleniowiec Rakowa Częstochowa podczas konferencji prasowej przed spotkaniem z Rapidem Wiedeń zaskoczył wszystkich, rozpoczynając swoją wypowiedź jednoznaczną deklaracją, że chciałby zostać trenerem Legii Warszawa. Od kilku dni warszawski klub intensywnie zabiega o pozyskanie Papszuna z Rakowa, jednak tak bezpośrednia deklaracja ze strony szkoleniowca jeszcze się nie pojawiła.
Oczywiście błyskawicznie pojawiła się też odpowiedź właściciela Rakowa na słowa Papszuna, ale czy Raków ma prawo w jakikolwiek sposób ukarać szkoleniowca? W eterze pojawiły się nawet dyskusje o rzekomym przeniesieniu trenera do drużyny rezerw.
Na goal.pl pojawiła się wypowiedź specjalisty od prawa sportowego, Mateusza Stankiewicza. Według niego, Raków ma związane ręce i nie ma zbyt wielkiego pola manewru, aby wyciągnąć jakiekolwiek konsekwencje za słowa wypowiedziane przez Papszuna. Przeniesienie do drużyny rezerw nie jest w ogóle brane pod uwagę.
„W teorii można zwolnić trenera ze świadczenia usług trenerskich, ale znów… To otwiera pole do działania dla szkoleniowca. Wtedy mógłby złożyć wniosek o rozwiązanie umowy. W takim przypadku nie miałby prawa do roszczeń finansowych, ale w tym przypadku przecież nie o to mu chodzi, a raczej o przejście do innego zespołu. Odsunięcie więc od drużyny w teorii jest możliwe, ale w praktyce nie przyniesie pożądanego efektu dla klubu.” – mówi Stankiewicz na goal.pl
„Oczywiście wszystko zależy od tego jak trener ma skonstruowany kontrakt. Inaczej działa to w przypadku piłkarzy, którzy często mają umowę na reprezentowanie klubu. A już sztab szkoleniowy decyduje, czy to reprezentowanie odbywa się w ramach pierwszego, czy drugiego zespołu. […]. Gdyby klub chciał być złośliwy, to mógłby zrobić coś takiego: płacić z opóźnieniem, ale też nie za dużym. Bo w trenerskich umowach jest tak samo jak w piłkarskich: jeśli nie otrzymujesz wypłaty przez dwa miesiące, to po wyznaczeniu dodatkowego terminu na zapłatę możesz złożyć wniosek o rozwiązanie umowy” – dodaje.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.