Raków Częstochowa jest liderem na półmetku sezonu i ma duże szanse na mistrzostwo Polski. Aż tak kolorowo nie wygląda z kolei już sytuacja związana z minutami młodzieżowców. Jeśli wicemistrzowie Polski nie chcą płacić kary, to muszą nadrabiać straty. W osiągnięciu tego celu miałby zawodnik Zagłębia Lubin.
Częstochowianie mają po pierwszej rundzie rozgrywek 732 minuty na koncie, a droga do wypełnienia limitu 3000 minut jest daleka. Kontuzjowany jest podstawowy młodzieżowiec Szymon Czyż, a rywalizację o miejsce w bramce z Vladanem Kovaceviciem przegrywa z kolei Kacper Trelowski. W związku z tym Raków musi szukać innych rozwiązań, jeśli nie chce płacić kary za niewypełnienie limitu na koniec rozgrywek.
Tak też się dzieje. Jak donosi dziennikarz portalu Meczyki.pl Tomasz Włodarczyk częstochowianie są zainteresowani sprowadzeniem zawodnika Zagłębia Lubin – Tomasza Pieńki. To 18-letni zawodnik mogący grać zarówno na pozycji ofensywnego pomocnika, jak i napastnika na boisku. Raków miał zaproponować za 18-latka 450 tysięcy euro, ale ta oferta została odrzucona według Włodarczyka przez włodarzy lubińskiego klubu.
Pieńko według portalu Transfermarkt wyceniany jest na 500 tysięcy euro, ale ma też dopiero 18 lat i powoli dostaje coraz więcej szans na boiskach Ekstraklasy, co pewnie sprawia, że w Lubinie liczą, że w niedalekiej przyszłości oferty transferowe za Pieńkę będą dużo wyższe.
W tym sezonie Pieńko wystąpił w czternastu spotkaniach w Ekstraklasie, w których nie zapisał na swoim koncie ani gola, ani asysty. Czterokrotnie zaczynał mecz w podstawowym składzie, a łącznie w rundzie jesiennej rozegrał 402 minuty. Dotychczas w polskiej lidze strzelił jednego gola – 6 maja w wyjazdowym starciu z Radomiakiem wygranym przez lubiński zespół aż 6:1.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.