Mistrz Polski bez większych problemów wygrał z Puszczą Niepołomice. Częstochowianie momentami wyglądali bardzo dobrze.
Już w 19. minucie gospodarzy na prowadzenie wyprowadził Sonny Kittel. Niemiec strzałem głową pokonał debiutującego bramkarza Krzysztofa Wróblewskiego. Kilka minut później przewagę Rakowa powiększył Bartosz Nowak. Pomocnik wykorzystał podanie Frana Tudora i wykończył świetną akcję.
Pierwsza połowa była popisem drużyny Dawida Szwargi. Wydawało się, że licznik goli nie zatrzyma się na dwóch, ale z czasem częstochowianie zaczęli zwalniać tempo. Po zmianie stron też mieli swoje okazje, ale nie byli już tak skuteczni.
Drogę do bramki mogła za to znaleźć Puszcza. Jedną z kontr gości zakończył Muris Mesanović, ale sędzia dopatrzył się faulu we wcześniejszej fazie akcji. Gol nie mógł zostać więc zaliczony.
Raków awansował na piątą pozycję w tabeli. Puszcza zajmuje 13. miejsce.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.