Obrońca Realu Madryt – Sergio Ramos za pośrednictwem Twittera oznajmił, że nie faulował Sergio Busquetsa. Zawodnik „Królewskich” miał na myśli sytuację, w której otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.
Do zdarzenia doszło w 87. minucie meczu Barcelony z Realem Madryt. Ramos po starciu z Busqetsem otrzymał drugą żółtą kartę i w efekcie musiał opuścić plac gry.
– Cieszę się, że klub nie ma do mnie pretensji za tą sytuację. Prawda jest taka, że nawet go nie dotknąłem. Niektórzy chyba jednak nigdy nie przestaną tarzać się po murawie – stwierdził Ramos.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.