Sergio Ramos był jednym z negatywnych bohaterów niedzielnego El Clasico. Kapitan Realu Madryt w drugiej połowie został ukarany czerwoną kartką za sfaulowanie wychodzącego na czystą pozycję Neymara, a po spotkaniu nie zostawił suchej nitki na arbitrze prowadzącym zawody.
Ramos miał po niedzielnym klasyku wiele do powiedzenia
Zdaniem Hiszpana, sędzie Undiano Mallenco i jego decyzje znacząco wpłynęły na wynik meczu. – Nie zamierzam szukać jakiegoś usprawiedliwienia, ale mam nadzieję, że sędzia Mallenco nie będzie już nam gwizdał w tym sezonie – powiedział.
– Ok, faul na Ronaldo był poza polem karnym, ale w sytuacji z jedenastką dla Barcelony nie było mowy o faulu na Inieście. Był kontakt, ale to nie było zagranie na rzut karny. To samo dotyczy Neymara. Zaczęło się od pozycji spalonej, a potem już tylko szukał kontaktu – grzmiał Ramos.
Kapitan Królewskich powtórzył słowa Cristiano Ronaldo o sędziowaniu przeciwko Realowi. – To jest naprawdę bezczelność. Przecież widać, że jest to wszystko robione z premedytacją i nie mamy szans walczyć. Są tacy arbitrzy, którzy zawsze trzymają poziom i są ci pozostali… – dodał.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.