Ciekawy sposób na motywację ma Claudio Ranieri. Szkoleniowiec Leicesteru City proponuje piłkarzom pizzę w zamian za czyste konto.
Drużyna Marcina Wasilewskiego dobrze spisuje się w lidze. Problem w tym, że Polak nie pojawia się na boisku
Gracze włoskiego szkoleniowca spisują się na starcie sezonu bardzo udanie. Po pięciu kolejkach mają na koncie 11 puntków, a w tabeli zajmują drugie miejsce. W sobotę zmierzą się ze Stoke City, a Ranieri bardzo by chciał, żeby po raz pierwszy nie stracili ani jednego bramki.
– Kupię pizzę w zamian za czyste konto. Gdy zdobędziemy bramkę, wtedy postawię pizzę i być może hot doga – żartuje Włoch. – Moja drużyna jest jak RAF [siły powietrzne Wielkiej Brytanii – red.]… bum, bum, bum! Uwielbiam to – dodaje szkoleniowiec, nawiązując do dużej liczby bramek, jakie padają w meczach z udziałem Leicesteru.
Zadowolony z postawy swojej drużyny jest Ranieri, ale ze swojej sytuacji w drużynie niekoniecznie cieszy się Marcin Wasilewski. Włoch odesłał polskiego obrońcę na trybuny. Nie zanosi się na to, by Wasyl miał wystąpić przeciwko Stoke City.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.